Przedwojenne koktajle. Czy wiesz co serwowano dawno temu w kraju nad Wisłą?

Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis

Czasy dwudziestolecia międzywojennego od razu przywodzą na myśl wystawne bankiety, huczne zabawy i dancingi. Żadne z tych przyjęć nie mogłoby oczywiście obyć się bez obecności napojów wyskokowych. Poza szampanem, winem czy wódką, na bankietach królowały także koktajle. Zobacz, co pijało się w Warszawie lat dwudziestych ubiegłego wieku. 

Polonezka

Ten koktajl uznawany jest za pierwowzór współczesnego drinka – wściekłego psa, czyli połączenia wódki, soku malinowego i sosu tabasco. Sto lat temu w skład polonezki wchodziła wódka i grenadyna, czyli bardzo popularny wówczas syrop z granata. Choć obecnie granat jest owocem, który można kupić w każdym dyskoncie, a syrop z niego obecny jest w każdym drinkbarze, kiedyś była to bardzo egzotyczna atrakcja. To właśnie smakowi granata drink zawdzięczał swoją popularność. Ciekawi warszawiacy chętnie odwiedzali bary właśnie po to, by spróbować nietypowego, jak na tamte czasy, koktajlu. 

Mazagran

Był to dość klasyczny, słodki koktajl na bazie kawy, cukru i rumu. Uznawano go za bardzo elegancki i klasyczny drink, dlatego uwielbiały go kobiety. Serwowano go w wysokiej szklance wypełnionej lodem. Mówi się, że piła go właściwie cała Warszawa, a to za sprawą jego stosunkowo niskiej ceny. Kosztował on zaledwie 1,20 zł w czasach, gdy przeciętny mieszkaniec stolicy zarabiał 300 złotych. Mazagran wrócił do łask w czasach PRL-u, kiedy to na nowo zaczął królować w barach i restauracjach. Koktajle na bazie kawy są popularne do teraz, jednak nie jest to już charakterystyczny, przedwojenny smak. 

Manhattan

Amerykański koktajl, który popularny jest do dziś, zawdzięcza swoją nazwę najbogatszej dzielnicy Nowego Jorku. Ten drink, z uwagi na swoją nazwę oraz fakt, że jego bazą jest whisky, uznawany był za niezwykle elegancki i lubowali się w nim głównie warszawiacy z wyższych sfer. Produkowany jest na bazie wspomnianej już whisky z dodatkiem słodkiego wermutu oraz kilkoma kroplami angostury bitters – bardzo gorzkiej ziołowej wódki. Z racji tego, że jest to mieszanka wyłącznie alkoholu, koktajl jest raczej wysokoprocentowy i należy z nim uważać. W przedwojennej stolicy pijali go właśnie z tego względu niemal wyłącznie panowie. 

Inne alkohole międzywojnia

Lata dwudzieste i trzydzieste były raczej upojne. Zmęczeni zaborami Polacy świętowali hucznie swoją wolność i niepodległość, dlatego alkohol, zwłaszcza w środowiskach artystycznych, lał się często litrami. Głównym i najpopularniejszym alkoholem była wtedy uznawana za bardzo elegancki alkohol wódka. Z kolei piwo kojarzyło się przed wojną z nizinami społecznymi i raczej nie podawano go w barach. Obok wódki, zwłaszcza w damskim gronie, królowało wino, najchętniej węgierskie lub francuskie. Nie stroniono też od koniaku i whisky, chociaż, podobnie jak obecnie, był to alkohol dosyć drogi. W każdym domu można było napić się domowej nalewki lub likieru, w których produkcji specjalizowały się gospodynie domowe. Nalewki traktowało się także jako środki medycyny naturalnej i pito je na przykład po obiedzie na poprawę trawienia lub przed snem na lepszy odpoczynek. Likiery to alkohole deserowe, więc serwowano je do popołudniowej kawy lub na spotkaniach towarzyskich przy słodkim poczęstunku. 

Okres międzywojnia to niesamowicie fascynujące czasy, w których polska kultura była zupełnie inna niż obecnie. Warszawa, jako stolica wolnej Polski, była tętniącym życiem centrum dla elit, gdzie mieszkali artyści, znani pisarze, poeci, aktorzy czy muzycy. To w Warszawie odbywały się też najhuczniejsze imprezy, dlatego to właśnie z warszawskich barów wywodzi się najwięcej przedwojennych koktajli. Kiedy następnym razem będziesz urządzać imprezę w stylu lat dwudziestych i trzydziestych, już wiesz co serwować. Na zdrowie!

Przeczytaj też: WYJAŚNIAMY, CO WŁAŚCIWIE ALKOHOL ROBI Z NASZYM ORGANIZMEM I PODAJEMY PRZEPISY NA PYSZNE DRINKI ZERO PROCENT

Zdjęcie główne: Olenka Sergienko/ pexels.com

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Rekomendowane
Czym są braletki i czy warto je nosić?
Czym są braletki i czy warto je nosić?
Miękkie braletki należą do biustonoszy popularnych szczególnie wśród pań o małym biuście. Do ich zalet należy komfort użytkowania oraz modny wygląd. To rozwiązanie skupiające się na naturalności i wygodzie. Ten typ bielizny pozwala zachować fizjologiczny kształt piersi i przypomina najczęściej koronkowy top z dwoma trójkątami.
Objawy i diagnostyka przewlekłej niewydolności żylnej
Objawy i diagnostyka przewlekłej niewydolności żylnej
Przewlekła niewydolność żylna to choroba o wymiarze społecznym. Dotyka 40-60% kobiet i 15-30% mężczyzn w naszym kraju. Zastój krwi w układzie żylnym kończyn dolnych może doprowadzić do powstawania żylaków, pajączków, a nawet owrzodzeń. Dowiedz się więcej na temat objawów niewydolności żylnej i zadbaj o siebie, by nie dopuścić do rozwoju tej dolegliwości.
Top hybrydowy — idealne rozwiązanie dla Twoich paznokci
Top hybrydowy — idealne rozwiązanie dla Twoich paznokci
Wypróbuj top hybrydowy i odkryj magię długotrwałego manicure już dziś!
Tagi
Ostatnie wpisy